Ma 154 centymetry wzrostu, 40 parę kilogramów wagi i w październiku skończy dopiero 18 lat. O kim mowa? O najdrobniejszej w całej I-ligowej stawce (!) Oliwii Sołościuk. O tym że warunki fizyczne nie grają wiemy nie od dzisiaj. Najlepszym dowodem na to, z kim mamy do czynienia są liczby. 20 bramek w obecnym sezonie skrzydłowej o wdzięcznej ksywce „Mini” na seniorskich parkietach pokazuje, że w przyszłości o olkuskiej zawodniczce może być naprawdę głośno.

Na początku raczej niewielu, oprócz Jej samej i kadry szkoleniowej dawało „Mini” szanse na odnalezienie się w wymagającym przecież handballu. A jednak! Błyskawicznie okazało się, że filigranowa Oliwka to talent czystej wody, poparty mocnym charakterem. W ten środowy wieczór w ramach akcji #SPRzostajewdomu zapraszamy na spotkanie z Małą ciałem, ale Wielką duchem Oliwią Sołościuk! 

#7szybkichchallenge

1. - Niepozorna jak na piłkarkę ręczną sylwetka, ale za to charakter i serce do walki pokroju największych wojowniczek. Oliwia, łączysz w sobie przynajmniej dwa żywioły, do tego udowadniasz wszystkim niedowiarkom, że na boisko wychodzisz nie z przypadku, tylko ze względu na umiejętności. A do tego dopiero w październiku osiągniesz pełnoletność. Skąd u Ciebie tyle samozaparcia?

- To prawda sylwetką mogę wyglądać niepozornie, ale braki w centymetrach do góry nadrabiam charakterem. Moje samozaparcie bierze się stąd, że robię to co kocham robić. Gdy wchodzę na boisko chcę zagrać jak najlepsze spotkanie, patrząc na dużo lepiej zbudowane rywalki nie myślę o różnicach w warunkach fizycznych. Wiem co mam robić na boisku, czasem spryt i zwinność są ważniejsze od wzrostu i kilogramów.

2. - Wróćmy na chwilę do samego początku. Pamiętasz jak zaczynałaś swoją sportową drogę?

- Obecne koleżanki z drużyny Ada i Kinga powiedziały mi o zajęciach piłki ręcznej w Olkuszu i tak od pierwszego treningu, aż do dziś. Kilka lat mam już za sobą, ale wierzę, że zdecydowanie więcej czasu na boisku jeszcze przede mną. Cieszę się, że nadal razem z moimi ulubionymi bliźniaczkami. 

3. - Nie wiem czy wiesz, ale przydomek „Mini” pasuje do Ciebie jak ulał. Sprawdziłem to, poszperałem i z pełnym przekonaniem mogę Ci powiedzieć, że drugiej takiej jak Ty w I Lidze Kobiet nie ma. 154 centymetry wzrostu to rekord w tym sezonie. Inna sprawa, że przy Twoich warunkach fizycznych i częstotliwości grania, 20 zdobytych goli to następny świetny wynik trudny do powtórzenia. Jak się czujesz z tą wiedzą?

- Bardzo dobrze, choć zawsze może być jeszcze lepiej, do czego cały czas dążę. Tak jak mówiłam wcześniej, w trakcie gry nie myślę o różnicach w warunkach fizycznych. Wciąż uczę się tej wymagającej dyscypliny, stale chcę robić postępy i wierzę, że to przyniesie efekty. Pozostaje ciężka praca i satysfakcja z szans jakie obecnie dostaję od trenera. Wchodzę na parkiet aby pomóc Drużynie, a to ile bramek zdobyłam i ile jeszcze zdobędę nie ma to większego znaczenia. Liczy się dobro całego zespołu.

4. - Może się mylę, ale wydaje mi się, że Twoja historia najlepiej pokazuje, że chcieć znaczy móc. Czerpiesz z kogoś wzorce, jest ktoś dla Ciebie natchnieniem? 

- Jest masa piłkarzy i piłkarek ręcznych, którzy inspirują mnie swoim podejściem do życia i grą, ale raczej nie mam jednej takiej osoby w roli sportowego idola. Staram się wyciągać jak najwięcej dobrych cech od różnych osobowości. 

5 - A może to jest tak, że to Ty stałaś się przykładem dla innych? W Twojej rodzinie przecież nie tylko Ty grasz w szczypiorniaka. 

- Jeśli ja mogę być dla kogoś wzorem to traktuję to jako ogromne wyróżnienie, choć na tym etapie swojej przygody z piłką ręczną jest raczej chyba zbyt wcześnie żeby uchodzić za wzór. Choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że mogłam stać się przykładem dla siostry. Obie wspieramy się mocno w tym co robimy, inspirujemy się nawzajem. We dwie jest znacznie łatwiej.

6. - Mając niespełna 18 lat, cały świat przed Tobą. Teraz trochę o planach, marzeniach. Gdzie chciałabyś być za kilka lat. Zdajesz maturę i co dalej?

- Na teraz przyszłość w stu procentach wiążę z piłką ręczną, więc moim marzeniem jest grać w najwyższej lidze i oczywiście z orzełkiem na piersi. Zdaje sobie sprawę, że do tego jeszcze bardzo daleka droga, ale mam w sobie mnóstwo sił i chęci do walki o marzenia.

7. - Nie samym handballem młody człowiek żyje. Co „Mini” lubi robić w wolnym czasie, czym się zajmujesz poza szkołą i piłką ręczną?

- Najczęściej spotykam się z Przyjaciółmi. W tygodniu nie mam na to czasu, w trakcie ligowych weekendów gramy często po dwa mecze, więc wolne chwile spędzam właśnie z Nimi. Dobrze że Ich mam!

- Cała siódemka już za nami. Dzięki „Mini” na poświęcenie czasu i zaliczenie challenge'u. Oby do zobaczenia jak najszybciej!

- Również dziękuję za możliwość wzięcia udziału w akcji. To dla mnie wielka frajda. Bądźcie zdrowi i radośni.

#SPRzostajewdomu

P.S. Jak zwykle naszemu challenge'owi towarzyszy nominacja do następnej rundy. Kogo wybrała Oliwia? Sprawdźcie TUTAJ!

(PK)

Kalendarz Wydarzeń

Brak wydarzeń w kalendarzu
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Kontakt

Telefon: +48 600343111
E-mail: spr@sprolkusz.pl 
Strona WWW: www.sprolkusz.pl

ul. Floriańska 2
32-300 Olkusz, Małopolska
POLSKA